Radość dzielenia się wiarą. Świadectwo Julii z misji

23.04.2026

– Wiara działa inaczej niż matematyka: gdy dzielisz się wiarą, to jej nie tracisz, a mnożysz. To jest dla mnie meritum misji – mówi 18-letnia Julia Stanek tuż po powrocie z Litwy. Za nią oraz za innymi młodymi misjonarzami – wiele spotkań z mieszkańcami oraz osobistych odkryć na temat wiary.

W czasie tegorocznego Wielkiego Tygodnia aż 33 młodych wyjechało z Polski na misje na Litwę. Ich przestrzenią dzielenia się wiarą stała się wieś Butrymańce, którą zamieszkuje głównie Polonia, często ludzie starsi, ubodzy i samotni.

Posłani i objęci modlitwą

Miejscem posłania młodych na misje był Dom Apostołów. Tu otrzymali krzyże misyjne w czasie Mszy św., która miała miejsce 28 marca.

Tuż przed wyjazdem na misje w kaplicy Domu Apostołów

Świadectwo Julii

Jedną z misjonarek była 18-letnia Julia Stanek. Oto jej, pisana na gorąco, relacja z Litwy:

Wiara działa inaczej niż matematyka: gdy dzielisz się wiarą, to jej nie tracisz, a mnożysz. To jest dla mnie meritum misji. Kiedy pierwszy raz jechałam na misje na Litwę (było to w 2025 roku), mocno wątpiłam, że mam coś, czym mogę podzielić się z tamtejszymi ludźmi, których historie są bardzo trudne. Samotność, choroba, ubóstwo…

Podczas tegorocznych misji, w trakcie jednej z pierwszych wizyt w domach zrozumiałam, że dla ich mieszkańców najbardziej liczy się moja obecność przy nich. Najważniejszy okazał się błysk w oku i szczery uśmiech. Wzruszenie – bo przychodzimy do nich porozmawiać, pomodlić się i podarować swój czas. Radość – że są przez nas wysłuchani, zauważeni.

Ci ludzie dali nam najpiękniejsze świadectwa swojej prostej, silnej wiary. Pan Jan, będący w podeszłym wieku, powiedział zdanie, które zapadło mi mocno w pamięć: „Muszę dbać o swoje życie, bo to jest coś, co dostałem od Boga”.

Gdy przychodziło zmęczenie, towarzyszyła mi myśl o tym, że niewielu ma zaszczyt na takie posłanie, czyli wyjazd na misje, a ja darmo dostałam moją wiarę, więc darmo chcę ją dawać, dzielić się nią z innymi.

Podczas Mszy św., odprawionej w dniu mojego posłania na misje, usłyszałam słowa św. Franciszka z Asyżu: „Głoście Ewangelię zawsze, a jeśli trzeba, także słowami”. Chcę, aby moje spojrzenie na drugiego człowieka w codzienności określało mnie jako apostoła Chrystusa. Bo Jezus nie powołuje uzdolnionych, a uzdalnia powołanych.

Inne wpisy

Głęboko przeżyj Wielki Tydzień i Wielkanoc

Głęboko przeżyj Wielki Tydzień i Wielkanoc

– Nasze życie jest paschalne. Wszystkie trudy, które każdego dnia nas spotykają, bardzo często prowadzą do pięknych, wielkich rzeczy. Życzę nam wszystkim, byśmy umieli dostrzegać w Chrystusie wzór tego, jak mamy postępować w trudnych momentach, zawsze z nadzieją…  – mówi o.  Mariusz Kiełbasa, LC,...

czytaj więcej...
Módl się razem z nami o POKÓJ nowenną do św. Józefa

Módl się razem z nami o POKÓJ nowenną do św. Józefa

Przed nami 9-dniowy, duchowy challenge w intencji POKOJU na świecie. Dołączysz? – Zanosimy naszą pokorną modlitwę do Pana, aby ucichł huk bomb, umilkła broń i otworzyła się przestrzeń dialogu, w której można usłyszeć głos ludów – powiedział 8 marca Następca św. Piotra, papież Leon XIV.

czytaj więcej...
Share This